Telefon jest cudownym wynalazkiem końca XIX wieku, który z biegiem lat przeistoczył się w dzisiejszego wielofunkcyjnego smartfona – można powiedzieć małego, przenośnego komputera z funkcją dzwonienia i wysyłania SMS-ów, co ma swoje dobre i złe strony. Oto te złe…
Nękające telefony to dla nas, ludzi XXI wieku, nowa codzienność. Niestety, ostatnio często spotykamy się ze zjawiskiem wydzwaniających nieznanych numerów. Co robić? Odbierać, nie odbierać?
Najczęściej pod obcymi kontaktami kryją się próby rozmów telefonicznych marketerów. Są to na przykład: ankieterzy, sprzedawcy pościeli, naczyń, materaców, a w ostatnim czasie – przede wszystkim – fotowoltaika. Skąd w ogóle firmy posiadają nasze numery? To jest ciekawe, bo stanowi część odpowiedzi na pytanie: „Jak uniknąć fali telefonicznego spamu?”. Od tego trzeba by zacząć – od niepodawania swojego numeru telefonu na stronach sklepów internetowych, w ankietach, w mediach społecznościowych.
Jak sami widzimy, może okazać się to pułapką. Można łatwo pominąć podawanie tej informacji, zastępując ją podaniem adresu e-mail. Zalecamy stworzyć oddzielną skrzynkę pocztową na taki właśnie cel. Unikniemy w ten sposób styczności z przeładowaniem wiadomościami, a także uchronimy nasz prywatny numer przed firmami telemarketingowymi. Dlaczego lepiej nie podawać tak osobistej formy kontaktu i nie pakować się w rozmowy z obcymi ludźmi? Odpowiedź jest prosta – możemy natknąć się na oszustów, wykorzystujących sytuację, w której kontakt jest niebezpośredni, niefizyczny, którzy manipulując, mogą wyciągnąć od nas więcej personalnych informacji i bardzo często – przelewy bankowe z różnych tytułów.
Warto przestrzegać przed tym szczególnie starsze osoby, niepotrafiące rozpoznać zagrożenie. To właśnie oni najczęściej padają ofiarą przestępstw kradzieży. Wykorzystywane są do tego znane metody – „na wnuczka” czy „na policjanta” – obie równie niebezpieczne i na szeroką skalę z powodzeniem powtarzane. Polegają na udawaniu bliskich, dzwoniących do starszych osób, z prośbami o przelewy lub zastrzyk gotówki. W przypadku tej pierwszej metody, oszuści podają się za wnuka starszego pana czy pani, informują o wypadku samochodowym i proszą o szybką gotówkę. Metodą „na policjanta” próbują symulować sytuację, w której bierze udział policja, rzekomo przeprowadzająca akcję i też wyciągają pieniądze od swoich rozmówców.
Na szczęście w najnowszych smartfonach pojawiła się dość świeża opcja – wyświetlenie informacji o spamie, co naprawdę może ułatwić życie. Obcy numer wyświetla się wraz z powiadomieniem, że jest to połączenie najprawdopodobniej od telemarketerów – jako uwaga „spam”. Kiedy nie zdążymy odebrać, po zajrzeniu do historii połączeń, wskazówka nadal będzie się wyświetlać. Problem z głowy.
Jak można zaradzić, gdy jednak nie otrzymujemy powiadomień o spamie, a sytuacja powtarza się notorycznie i zaczyna po prostu denerwować, zakłócać nasz spokój?
Zalecane jest między innymi, by nękający numer sprawdzać – można to zrobić przez największą tego typu stronę w Polsce: https://www.ktoto.info. Intencją tej domeny jest, aby móc zidentyfikować, do kogo dany numer należy, czy może był już zgłaszany przez innych użytkowników – i opcja, by oznaczyć go samemu jako kłopotliwy.
Uważajmy i nie podawajmy swojego numeru – to klucz, by uwolnić się od przeciągających się rozmów, manipulacji i prób oszustwa.
