Przepis | Strona główna | Blog | Głodówka nie jest rozwiązaniem na twoje problemy
Głodówka nie jest rozwiązaniem na twoje problemy

Głodówka nie jest rozwiązaniem na twoje problemy

Bez względu na to, jak mocno chcesz schudnąć, głodówka nigdy nie jest dobrym pomysłem. Może Ci się wydawać, że to najszybszy i najskuteczniejszy sposób na rzucenie niechcianych kilogramów i osiągnięcie wymarzonej sylwetki, jednak jej skutki uboczne mogą zupełnie zrujnować osiągnięty przez nas efekt, a nawet doprowadzić nas do tak strasznego stanu, że otrzemy się o śmierć.

Głodówka nie jest rozwiązaniem na twoje problemy

Różne diety na wzór głodówki

Dieta na wodzie, która polega na piciu szklanki wody za każdym razem, gdy przyjdzie czas na porządny posiłek. Dieta wacikowa, której twórcy polecają jeść waciki, żeby zapchać swój żołądek. Zwykłe głodzenie się, aby jak najszybciej osiągnąć deficyt kaloryczny i zrzucić jak najwięcej zbędnych kilogramów. To wszystko już na pierwszy rzut oka brzmi albo absurdalnie, albo niebezpieczne, a mimo to masa młodych ludzi sięga po te rozwiązania. Raczej nikt nie będzie zaskoczony, że głodzenie się nie jest zdrowe, ale nie można odmówić temu skuteczności. W końcu osoba wygłodzona strasznie szybko chudnie. Jednak po takich zabawach powrót do normalności może być bardzo długi i trudny.

Człowiek musi jeść pełne posiłki

Wcale nie dlatego, że są smaczne albo że tak wypada. Posiłki to najskuteczniejszy sposób na dostarczenie naszemu organizmowi minerałów i składników, których potrzebuje do poprawnego funkcjonowania, nie mówiąc już o energii. Jeśli ich zabraknie, możemy liczyć na pojawienie się licznych skutków ubocznych ich niedobory. Zmęczenie to tylko czubek góry lodowej, które potrafi rosnąć w zastraszającym tempie. Brak magnezu skutkuje pojawieniem się rozlicznych tików nerwowych, brak witaminy D może prowadzić do wahania nastroju. Do tego dochodzi obniżenie się jakości naszej skóry, problemy z trawieniem większych posiłków i oczywiście wpędzenie się w choroby.

Głodówka robi nam straszliwą krzywdę

Można umrzeć z przejedzenia, jeśli po długim okresie głodówki przyjmiemy małą ilość pełnoprawnego posiłku. Można zamęczyć się na śmierć albo wpędzić się w naprawdę głęboką depresję. Nie mówiąc już o anoreksji, bulimii i innych zaburzeniach odżywiania, które powodują znacznie większe spustoszenie w naszym organizmie, niż przekazują nam to seriale czy filmy dla nastolatków. Do tego głodówka nie pomaga nam zdrowo pozbyć się tłuszczu. Kiedy na niej jesteśmy, cały nasz organizm traci wagę, a więc i nasze mięśnie, w tym serce, oraz inne organy, które po takiej przygodzie mogą nie tylko być mniejsze, ale także ledwo utrzymywać nas przy życiu.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*