Przepis | Strona główna | Blog | Dlaczego jestem głodny po jedzeniu?
Dlaczego jestem głodny po jedzeniu?

Dlaczego jestem głodny po jedzeniu?

Jeśli jesz coś, co naprawdę lubisz, to normalne jest, że jesz i jesz, nie wydając się nigdy pełnym. Innym razem możemy mieć uczucie ciągłego głodu, który nie ustępuje bez względu na to, ile przełkniemy. Jeśli zdarza się to sporadycznie jednego dnia, nie ma większego problemu, ale gdy staje się rutyną, jest to znak, że coś w naszym organizmie lub w naszej diecie nie działa tak, jak powinno. Popularnie mówimy, że mamy łaknienie lub lęk przed jedzeniem, ale rzeczywistość jest taka, że nie powinniśmy tego bagatelizować, ponieważ niedobory pokarmowe mogą objawiać się w postaci chorób lub zaburzeń ciała.

Zbyt duża ilość fruktozy.

Badania wykazały, że fruktoza jest substancją, która może sprawić, że nasz mózg uwierzy, że musimy jeść więcej, będąc jednym z winowajców ciągłego uczucia pustki, mimo że właśnie zjedliśmy. Powodem tego jest fakt, że fruktoza wpływa na sposób, w jaki organizm wykorzystuje leptynę. Leptyna jest hormonem, który daje nam uczucie sytości i mówi nam, żeby przestać jeść, więc jeśli organizm nie używa jej prawidłowo, ten alarm, żeby przestać połykać, nigdy nie nadejdzie.

Kiedy myślimy o fruktozie, przychodzą nam na myśl owoce. Chociaż prawdą jest, że cukier ten jest obecny w owocach, fruktoza często dostaje się do naszego organizmu poprzez inne, mniej zdrowe produkty spożywcze, takie jak napoje bezalkoholowe, które są prawie w całości produkowane z syropu kukurydzianego o wysokiej zawartości fruktozy. Inne pokarmy zawierające duże ilości fruktozy, które mogą powodować takie same odczucia, to pieczywo przemysłowe i inne przetworzone produkty spożywcze. Mając to na uwadze, zaprzestanie spożywania tak wielu pokarmów o wysokiej zawartości fruktozy może być dobrym sposobem, aby przestać odczuwać głód i potrzebę ciągłego jedzenia.

Dlaczego jestem głodny po jedzeniu?

Produkty spożywcze w puszkach.

Ale fruktoza nie jest jedyną rzeczą, która zmienia poziom leptyny w naszym organizmie. Bisfenol A jest kolejnym elementem, który spożywany w zbyt dużych ilościach, przeciąża produkcję leptyny, zwiększając poziom zachcianek żywieniowych i sprawiając, że o wiele łatwiej jest tej osobie cierpieć na otyłość. Faktem jest, że produkty w puszkach są bardzo bogate w bisfenol A, więc należy ograniczyć ich spożycie do minimum.

Węglowodany rafinowane.

Wreszcie, aby zakończyć listę produktów i żywności, które sprawiają, że jesteś głodny przez cały dzień, musimy porozmawiać o rafinowanych węglowodanów. Rafinowane mąki, jak również inne produkty spożywcze, takie jak ziemniaki, mają bardzo wysoki indeks glikemiczny. To powoduje, że poziom glukozy we krwi gwałtownie wzrasta, gdy je spożywamy. Reakcja łańcuchowa, która zachodzi, polega na tym, że aby to zrekompensować, organizm musi uwalniać insulinę w celu obniżenia poziomu cukru we krwi. Poziom cukru we krwi spada nagle, więc organizm wysyła sygnał, aby jeść więcej, aby ustabilizować poziom cukru.

Jeśli chcemy temu zapobiec, powinniśmy powstrzymać się od jedzenia słodyczy, napojów bezalkoholowych, ciastek przemysłowych, smażonych potraw i rafinowanych cukrów, zamiast tego możemy wybrać rośliny strączkowe lub mąki pełnoziarniste, które muszą być trawione powoli, aby dostarczyć glukozę na dłuższy okres czasu, unikając szczytów. Dzięki naszemu zdrowemu menu w domu możesz zapewnić sobie zrównoważoną, zdrową i smaczną dietę.

Złe śniadanie.

Wiele osób, chcąc schudnąć, jednym z pierwszych kroków, jakie podejmuje jest zaprzestanie jedzenia, począwszy od śniadania. Tysiące i tysiące razy słyszeliśmy, że śniadanie to najważniejszy posiłek dnia i mimo ciągłego powtarzania wydaje się, że nadal nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak ten posiłek wpływa na nas. Rzeczywistość jest taka, że jeśli zdecydujesz się nie jeść śniadania lub zjesz je źle, efektem będzie przybranie na wadze.

Wszystkie badania, które zostały przeprowadzone na ten temat to potwierdzają: spożywanie słabego śniadania sprawia, że czujemy się mniej syci przez resztę dnia, co powoduje, że czujemy się głodni i jemy o wiele więcej w ciągu dnia. Na dodatek nasz metabolizm spowalnia, powodując, że nasze ciało przechodzi w tryb “przetrwania” i magazynuje cały tłuszcz, który zjadamy później w ciągu dnia. Jeśli chcesz położyć kres temu uczuciu pustki w żołądku nawet po jedzeniu, powinieneś zacząć dzień od dobrego i pełnowartościowego śniadania.

Niedobór kwasu foliowego.

Kwas foliowy jest witaminą, która oferuje ogromne korzyści w walce z przyrostem masy ciała i depresją. Faktem jest, że ludzie, którzy spożywają odpowiednie ilości tej substancji tracą prawie 9 razy więcej kilogramów niż ci, którzy nie otrzymują wystarczającej ilości kwasu foliowego. Ale gdzie tkwi tajemnica? Odpowiedź leży w fakcie, że żywność najbogatsza w kwas foliowy to zielone warzywa liściaste, które dostarczają również dużych ilości błonnika i mają bardzo niską gęstość energetyczną. W rezultacie są to pokarmy, które zapewniają nam wysoki poziom sytości, nie dostarczając przy tym prawie żadnych kalorii.

Innym powszechnym problemem, choć ciągle powtarzanym, jest niewystarczające nawodnienie organizmu. Jest wiele osób, które prawie nie piją wody, podczas gdy jest ona niezbędnym elementem do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Nie powinieneś czekać, aż poczujesz pragnienie; pragnienie jest objawem odwodnienia, który nigdy nie powinien wystąpić. Jeśli po jedzeniu nadal jesteś głodny, spróbuj wypić kilka szklanek wody, a zauważysz, że czujesz się bardziej nasycony i mniej niespokojny, by kontynuować jedzenie.

Przyczyny psychologiczne.

Nikogo to nie zdziwi, ale prawda jest taka, że badania przeprowadzone przez grupę australijskich naukowców wykazały, że sam fakt obserwowania jedzenia wyzwala chęć jego zjedzenia. Z pewnością przypomina to naszą bardziej prymitywną przeszłość, kiedy nie wiedzieliśmy, kiedy znów będziemy mogli jeść. Ale w społeczeństwie, gdzie jedzenie będzie zawsze obecne, szalejąc za paczką chipsów za każdym razem, gdy widzisz kogoś jedzącego je, może przynieść efekt przeciwny do zamierzonego, zwłaszcza przy ciągłym bombardowaniu obrazami w telewizji.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*