Przepis | Strona główna | Dania główne | Fasolka po bretońsku. Jednogarnkowy obiad
Fasolka po bretońsku. Jednogarnkowy obiad

Fasolka po bretońsku. Jednogarnkowy obiad

Fasolka po bretońsku to królowa zamrażalników. I nie zarzucamy w tym miejscu czegoś złego temu sycącemu jednogarnkowemu daniu. Najzwyczajniej w świecie pamiętam z dawnych lat mrożone pojemniki z fasolką po bretońsku zalegające w zamrażarce, które wyciągało się rano do odmrożenia, aby mieć na wieczór gdy nie ma się pomysłu albo czasu na obiad.

Zasadę taką stosuje się do dziś gotując cały gar fasolki po bretońsku a następnie mrożąc ją do późniejszego użycia. A najwspanialsze w tym wszystkim jest to, że po odmrożeniu i podgrzaniu nie traci swoich walorów. Zachęcamy więc do tego.

Przepis tradycyjny na fasolkę po bretońsku

Przepis tradycyjny na fasolkę po bretońsku

5 od 35 osób
Autor: Paweł Clad Danie: Dania główneKuchnia: Polska, AngielskaTrudność: Łatwe
Porcje

4

porcje
Przygotowanie

30

min.
Gotowanie

1

godz. 
Kalorie

155

kcal

Fasolka po bretońsku to genialne danie jednogarnkowe, które walorami smakowymi zachwyci każdego. Jest genialnie prosta, bardzo sycąca i nadaje się do mrożenia. To wszystko sprawia, że jest daniem wręcz idealnym. Przedstawiamy więc pomysł na tradycyjną domową fasolkę po bretońsku, która znana jest z domowej kuchni w każdym rejonie Polski.

Składniki:

  • 400 g białej fasolki typu “Piękny Jaś”

  • 300 g boczku wędzonego lub parzonego

  • 300 g swojskiej kiełbasy

  • 1 duża cebula

  • 2 ząbki czosnku

  • 1 puszka krojonych pomidorów

  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego

  • 4 ziarenka ziela angielskiego

  • 3 liście laurowe

  • 3 łyżeczki suszonego majeranku

  • 1 łyżeczka soli

  • 3 L wody (2L do namoczenia 1L do gotowania)

  • sól i pieprz czarny do smaku


Sposób przygotowania:

  • Suchą białą fasolę typu “Piękny Jaś” przesypać do naczynia, zalać zimną wodą około 10 cm ponad poziom fasoli (bo napęcznieje) i odstawić na noc do namoczenia.
  • Fasolę odcedzić, przełożyć do garnka w którym będziemy gotować, zalać 1 litrem świeżej zimnej wody. Dodać 1 łyżeczkę soli, 3 ziarenka ziela angielskiego i 3 liście laurowe. Gotować pod przykryciem przez około 1.5h do miękkości grochu. Wody z gotującej się fasolki nie odcedzamy, będzie płynną bazą naszego dania.
  • Z wędzonego lub parzonego boczku odciąć twardą skórkę (z parzonego boczku odciętą skórkę możemy dać w zimie sikorce). Resztę boczku pokroić w kosteczkę. Przełożyć na patelnię i co chwilę mieszając dokładnie obsmażyć. Przełożyć do gotującej się fasolki.
  • Pokroić kiełbasę (obraną ze skórki jeśli skórka nie naturalna) na plasterki bądź księżyce. Cebulę pokroić w grube pióra. Na wytopionym z boczku tłuszczu obsmażyć kiełbasę i cebulę. Pod koniec dodać starty, wyciśnięty bądź drobno poszatkowany czosnek. Przełożyć do garnka z gotującą się fasolką.
  • Do garnka dodać krojone pomidory z puszki i koncentrat pomidorowy (*opcjonalnie zamiast krojonych pomidorów z puszki i koncentratu pomidorowego można dodać 500ml sosu / pasty pomidorowej).
  • Doprawić majerankiem, solą i świeżo zmielonym pieprzem. Gotować przez 30 minut, by smaki przesiąknęły nawzajem swoim aromatem.

Uwagi:

  • Fasolkę po bretońsku możemy przez 2 dni przechowywać w lodówce albo zamrozić w celu zachowania dłuższej świeżości.

Jeden komentarz

  1. Jak u mamy

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*