Przepis | Strona główna | Blog | Poradnik ProstePesto. Afrodyzjaki co dnia
Poradnik ProstePesto. Afrodyzjaki co dnia

Poradnik ProstePesto. Afrodyzjaki co dnia

Kto z nas nie marzyłby o zaklęciu, pod którego wpływem przedstawiciele płci przeciwnej rzucaliby nam się w ramiona? Na szczęście wystarczy zajrzeć do własnej lodówki – pełno tam afrodyzjaków.

Nazwa wzięła się od mitycznej bogini miłości – Afrodyty. Ale „pobudzaczy” używano jeszcze wcześniej. Starożytni Chińczycy i Hindusi planując romantyczny wieczór zażywali korzeń żeń-szenia lub imbiru, które ogrzewają i sprawiają, że nasze ciało lepiej odczuwa bodźce z zewnątrz. Warto się od nich uczyć, bo to właśnie rozgrzewające przyprawy takie jak chilli, imbir, kardamon czy cynamon uważane są za najskuteczniejsze jeśli chodzi o poprawę libido.

Zobacz przepis z dużą dawką imbiru czyli ramen, oryginalny przepis na tradycyjną japońską zupę.

Ale nie we wszystkim warto ufać Azjatom – medycyna Chińska poleca też na zwiększenie popędu jądra tygrysa czy róg nosorożca. Japończycy gdy chcą szczególnie usprawnić swoje działanie w sypialnie sięgają po rybę Fugu; co ciekawe, nieumiejętnie przyrządzona zamienia się w silną truciznę i bywa zabójcza. Z kolei od Indian nauczyliśmy się pić kakao i jeść czekoladę, bo właśnie przy ich pomocy odbywali oni swoje miłosne podboje. Owoce kakaowca (a więc i kakao i czekolada) mają działanie pobudzające, podobne do kawy ale nieco łagodniejsze. Zerknij na przepisy z czekoladą:

Poza tym zawierają hormon szczęścia – serotoninę, co przemawia za tym, by wpisać je na list najprzyjemniejszych afrodyzjaków. Wiele mówi się też o ostrygach czy szparagach, i choć nauka nie potwierdziła by w jakikolwiek sposób wpływały na nasze życie erotyczne, z pewnością ich jedzenie może być zmysłowe. Sam Casanova jadał ich podobno kilkadziesiąt dziennie!

Inne produkty posądzane o poprawę popędu to truskawki, avocado, trufle, daktyle i ser kozi, i choć w rzeczywistości z afrodyzjakami nie wiele mają wspólnego, to mit o ich zbawiennym wpływie na libido jest wciąż żywy. Być może chodzi o to, że przez wiele stuleci były to produkty drogie i niedostępne, a przez to uważane za najlepszy sposób na zjednanie sobie kobiety. Najważniejsze, że każde z nich jest bombą witamin i minerałów, więc z pewnością nie zaszkodzi przyszłym kochankom.

Kolejne grupa substancji uważanych za niezwykle skuteczne to alkohol. Choć lampka wina czy kieliszek szampana rzeczywiście sprawią, że krew w naszym ciele będzie przepływać szybciej a ciało będzie nieco wrażliwsze na dotyk, to w większych dawkach prowadzi tylko do utraty hamulców i trudno go zaliczyć do afrodyzjaków. Zobacz przepis na domowy likier alkoholowy solony karmel.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*